Szukam wyjątkowej lampy

Każdy, kto nas odwiedza, stwierdza iż mamy w domu wiele oryginalnych drobiazgów. Mimo, że nie trzymamy się konkretnego stylu, to kupując nowy przedmiot do wystroju mieszkania dbam, by w jakikolwiek sposób pasował do reszty. Postanowiłam w tym tygodniu poszukać lampy stołowej. Musi być ona wyjątkowa. Dość duża, by dawała światła, dość mała, by podając kolację, nie zajmowała zbyt wiele miejsca.

Którą lampę wybrać?

lampy stołowe zuma lineWbrew pozorom jest to trudne zadanie. Zanim znalazłam to, czego szukałam, przeszukałam Internet wzdłuż i wszerz. Dopiero, gdy znalazłam na którejś stronie lampy stołowe zuma line, mogłam powiedzieć że to jest to, czego szukałam. Wtedy pojawił się kolejny problem. Wszystkie mi się podobały. Na którą mam się zdecydować? Skoro każdy produkt tej firmy nie dość, że jest bardzo ładny, prosty i elegancki, to jeszcze jest bardzo dobry jakościowo? Zależało mi na tym, by lampa nie była taką typowo jak do postawienia na biurku, a raczej była ozdobą, która daje delikatne, ciepłe światło. Szukałam lampy, która zarówno zastąpi świece na stole jadalnym, jak i będzie z nimi doskonale współgrała. Już sądziłam, że nigdy nie znajdę lampy, która będzie ozdobą w czasie wieczorów wśród znajomych, kolacji z rodziną. Dopiero, gdy znalazłam lampy firmy zuma line, okazało się, że ktoś produkuje lampy z moich marzeń. Lampy, które wyglądają jak wazony, lub kształtem przypominające kubki. Moim zdaniem każdy znajdzie coś dla siebie. Projektanci zadbali o tych, którzy lubią elegancję i przepych, a także o osobach wolących styl skandynawski. Mi osobiście bardzo do gustu przypadły dwie z lamp. Jedna była z metalowych drucików. Z daleka wyglądała, jakby ktoś ją utkał z czarnej, grubej wełny. Prezentowała się surowo i elegancko. Druga była zupełnie inna. Gdy ją zobaczyłam na sklepowej półce, myślałam, że jest to tylko gadżet. Złota miska. Nawet zajrzałam do środka, by sprawdzić czy jest pusta, czy może leżą w niej śmieszne plastikowe owoce. Lampa ta nie dawała dużo światła. Było ono przyciemnione, ale już oczami wyobraźni widziałam, jak uroczo światło opływa potrawy leżące na stole.

Nie byłabym sobą, gdybym nie wzięła tej lampy. Na stole podczas kolacji prezentowała się jeszcze lepiej, niż myślałam. Lampa dała idealny efekt. Nigdy nie sądziłam, że zwykła lampa postawiona na stole może zrobić taki wspaniały efekt. Jestem dumna ze swojego zakupu.